Coriolus ekstrakt to wyciąg z wrośniaka różnobarwnego (Trametes versicolor, dawniej Coriolus versicolor), pospolitego grzyba rosnącego na martwym drewnie liściastym. Najważniejsze rozróżnienie jest takie: ekstrakt kupowany w sklepie zielarskim to coś innego niż PSK i PSP. Te dwa skróty oznaczają ściśle zdefiniowane preparaty z grzybni konkretnych szczepów, opracowane w Japonii i w Chinach. Większość badań, o których czytasz w internecie, dotyczy właśnie ich, a nie każdej butelki z napisem „turkey tail”.
Wrośniak różnobarwny: grzyb, który znasz z lasu
Jeśli spacerujesz po polskim lesie, prawie na pewno go widziałeś. Cienkie, skórzaste kapelusze bez trzonu wyrastają dachówkowato na pniakach buka, dębu czy olchy. Ich wierzch pokrywają koncentryczne pasy w odcieniach kremu, brązu, szarości, czasem granatu. Spód jest biały, z drobnymi porami. To grzyb saprotroficzny, czyli taki, który rozkłada martwe drewno i oddaje lasowi materię organiczną.
W tradycji chińskiej wrośniak, nazywany yun zhi, przygotowywano jako długo gotowany wywar z suszonych owocników. Był to napar raczej wzmacniający i spożywany regularnie niż doraźnie. W Japonii nosi nazwę kawaratake. Ta wodna, cierpliwa forma przygotowania jest ważna, bo wyjaśnia, dlaczego dziś tak wiele mówi się o polisacharydach rozpuszczalnych w gorącej wodzie.
Owocnik i grzybnia: skąd pochodzi surowiec
Owocnik to ta część grzyba, którą widzimy na drzewie: kapelusz, struktura służąca do wytwarzania zarodników. Grzybnia (mycelium) to sieć cienkich nitek, które rosną wewnątrz drewna lub, w uprawie przemysłowej, w zbiorniku fermentacyjnym albo na podłożu zbożowym.
Dla kupującego różnica jest praktyczna. Grzybnia hodowana na ziarnie bywa sprzedawana razem z podłożem, a wtedy w produkcie jest sporo skrobi ze zboża. Skrobia to również polisacharyd, więc etykieta deklarująca „30% polisacharydów” może wyglądać imponująco, choć część tej liczby nie pochodzi z grzyba. Dlatego tak istotne jest rozróżnienie między ogólnymi polisacharydami a beta-glukanami, czyli specyficznymi cukrami ściany komórkowej grzybów. Rzetelny pomiar beta-glukanów wykorzystuje metodę enzymatyczną, opisaną m.in. przez McCleary i Dragę dla produktów grzybowych.
PSK i PSP: dwa preparaty, które nie są suplementem
Oba skróty oznaczają polisacharopeptydy, czyli duże cząsteczki, w których łańcuchy cukrowe (głównie z glukozy) są związane z fragmentami białkowymi. Ich masa cząsteczkowa jest opisywana w literaturze w okolicach 100 kDa. Oba otrzymuje się z grzybni hodowanej w kontrolowanych warunkach, a nie z owocników zebranych w lesie.
PSK (Krestin)
PSK, znany pod nazwą handlową Krestin, opracowano w Japonii ze szczepu CM-101. Od lat 70. XX wieku jest tam stosowany w medycynie szpitalnej jako preparat towarzyszący standardowemu leczeniu, wyłącznie pod nadzorem lekarza. W jego składzie cukrowym przeglądy wyróżniają obecność fukozy.
PSP
PSP powstał w Chinach w latach 80. na bazie szczepu COV-1. Jest otrzymywany z wodnego wyciągu grzybni i wytrącany alkoholem. W jego cukrach opisuje się ramnozę i arabinozę, a fukozy brak. To pokazuje, że nawet dwa „coriolusy” z laboratorium nie są chemicznymi bliźniakami.
Co z tego wynika dla Ciebie? Że wyniki obserwacji klinicznych dotyczących PSK czy PSP nie przenoszą się automatycznie na ekstrakt z owocnika kupiony jako produkt ziołowy. Uczciwy sklep nie powinien tego sugerować. Literatura opisuje też ponad sto szczepów wrośniaka, a skład wyciągu zależy od szczepu, warunków hodowli i metody ekstrakcji.
Woda, alkohol i ekstrakcja podwójna
Polisacharydy grzybów najlepiej przechodzą do gorącej wody. W mocnym alkoholu słabo się rozpuszczają, a wręcz się z niego wytrącają, co zresztą wykorzystuje się przy produkcji PSP. Alkohol wyciąga za to inne związki, na przykład część polifenoli i terpenoidów.
Stąd bierze się ekstrakcja podwójna: surowiec najpierw długo gotuje się w wodzie, osobno maceruje w alkoholu, a potem oba wyciągi łączy się w jeden płyn. Taki płynny ekstrakt ma inny profil niż suchy proszek z wodnego wyciągu i nie ma sensu porównywać ich jeden do jednego. W naszym sklepie znajdziesz płynny ekstrakt z coriolusa, który oceniamy właśnie w tej kategorii: płyn z płynem, owocnik z owocnikiem.
Etykieta coriolusa krok po kroku
Zanim porównasz dwa produkty, sprawdź kolejno:
- Nazwa łacińska: Trametes versicolor lub Coriolus versicolor. Sama nazwa potoczna to za mało.
- Część grzyba: owocnik, grzybnia, czy grzybnia z podłożem. Jeśli producent milczy, zakładaj najmniej korzystną wersję.
- Rozpuszczalnik: woda, alkohol, czy oba. To mówi, jakich związków możesz się spodziewać.
- DER: skrót od angielskiego drug extract ratio, czyli stosunek ilości suchego surowca do ilości otrzymanego ekstraktu. Zapis 10:1 oznacza, że z 10 g grzyba powstał 1 g wyciągu. Pojęcie to stosuje w swoich wytycznych Europejska Agencja Leków dla preparatów roślinnych.
- Beta-glukany a polisacharydy: deklaracja beta-glukanów jest bardziej wymowna niż ogólne „polisacharydy”, które mogą obejmować skrobię.
- Porcja i data: zalecana dzienna porcja z etykiety oraz miejsce na zapisanie daty otwarcia.
I jedna zasada nadrzędna: produkt z półki sklepowej nie jest Krestinem ani PSP, nawet jeśli opis marketingowy cytuje badania nad nimi.
Rytm dnia: rano czy wieczorem
Wrośniak nie ma reputacji grzyba „pobudzającego” jak kordyceps ani „wieczornego” jak reishi. Jest raczej grzybem codziennej regularności, zgodnie z tradycją wywaru pitego dzień po dniu. W praktyce najlepiej sprawdza się stała pora, którą łatwo zapamiętać.
- Rano: krople do ciepłej wody lub herbaty przy śniadaniu. Dobre, jeśli poranek to Twój najbardziej przewidywalny moment dnia.
- Wieczorem: przy kolacji albo w naparze z melisy. Wybierz tę porę, jeśli rano żyjesz w biegu.
Trzymaj się jednej pory i porcji z etykiety przez trzy, cztery tygodnie. Wprowadzaj jeden nowy produkt naraz, żeby wiedzieć, co obserwujesz. Krótka notatka raz w tygodniu (samopoczucie, sen, energia w skali 1 do 5) da Ci więcej niż ciągłe zmiany. Po cyklu zdecyduj spokojnie: kontynuujesz, przesuwasz porę albo robisz przerwę. Płynny ekstrakt przechowuj w chłodnym, ciemnym miejscu, szczelnie zamknięty.
Kiedy zachować ostrożność
Coriolus jest tradycyjnie stosowany jako składnik codziennej diety i może wspierać ogólne dobre samopoczucie, ale nie zastępuje leczenia. Porozmawiaj z lekarzem przed użyciem, jeśli jesteś w ciąży lub karmisz, przyjmujesz leki wpływające na układ odpornościowy, jesteś w trakcie terapii onkologicznej albo masz alergię na grzyby. Pamiętaj też, że płynne ekstrakty zawierają zwykle alkohol.
Jeśli chcesz spróbować, zacznij od ekstraktu z coriolusa w Las Szamana, z porcją z etykiety i jedną stałą porą dnia. Las nauczył nas, że wrośniak rośnie powoli i warstwami. Z ekstraktem warto postępować podobnie.
W praktyce sklepowej warto oprzeć rytuał o konkretne narzędzia z półki: ekstrakt z coriolusa, ekstrakt z soplówki, ekstrakt z reishi. Porównuj etykiety w tym samym języku i tej samej formie produktu.
Źródła
- National Cancer Institute: Medicinal Mushrooms (PDQ), wersja dla profesjonalistów, sekcja o Trametes versicolor, PSK i PSP
- Memorial Sloan Kettering Cancer Center: Coriolus versicolor, baza ziół About Herbs
- Habtemariam S. (2020). Trametes versicolor (Synn. Coriolus versicolor) Polysaccharides in Cancer Therapy: Targets and Efficacy. Biomedicines 8(5):135
- Cui J., Chisti Y. (2003). Polysaccharopeptides of Coriolus versicolor: physiological activity, uses, and production. Biotechnology Advances 21(2):109-122
- McCleary B.V., Draga A. (2016). Measurement of β-Glucan in Mushrooms and Mycelial Products. Journal of AOAC International 99(2):364-373
- EMA/HMPC: Guideline on declaration of herbal substances and herbal preparations in herbal medicinal products/traditional herbal medicinal products (definicja DER)