Free shipping
Free shipping (Paczkomaty InPost 24/7) on orders of €70.59 and more.
Currency
Special offer
Noily Shampoo For Greasy Hair
Noily Shampoo For Greasy Hair

€7.53

Regular price: €37.64

Lowest price: €11.29
pcs.
Forest Pendulum "Rose Quartz"
Forest Pendulum "Rose Quartz"

€16.75

Regular price: €20.94

Lowest price: €20.94
pcs.
Skinew™ Moisturizing Day Face Cream
Skinew™ Moisturizing Day Face Cream

€7.53

Regular price: €37.64

Lowest price: €11.29
pcs.
Strengthening Shampoo-gel for men Showerelax ™
Strengthening Shampoo-gel for men Showerelax ™

€7.53

Regular price: €37.64

Lowest price: €11.29
pcs.
Ambil Jugo de Cocoa™
Ambil Jugo de Cocoa™

€11.53

Regular price: €16.47

Lowest price: €16.47
Ambil Jugo de Shanenawa
Ambil Jugo de Shanenawa

€12.52

Regular price: €17.88

Lowest price: €17.88
Ambil Jugo de Mapacho
Ambil Jugo de Mapacho

€9.88

Regular price: €14.12

Lowest price: €14.12
Ambil Jugo de Shawadawa Spiritual™
Ambil Jugo de Shawadawa Spiritual™

€12.52

Regular price: €17.88

Lowest price: €17.88
Rapé Yawanawa Kanaro
Rapé Yawanawa Kanaro

€7.76

Regular price: €10.35

Lowest price: €7.24
Rapé Kuntanawa Jatoba
Rapé Kuntanawa Jatoba

€7.76

Regular price: €10.35

Lowest price: €10.35
Rapé Kuntanawa Sansara
Rapé Kuntanawa Sansara

€7.76

Regular price: €10.35

Lowest price: €10.35
Rapé Kaxinawa Uxi
Rapé Kaxinawa Uxi

€7.76

Regular price: €10.35

Lowest price: €10.35
Product of the Day
Ormus Inner Power ™
Ormus Inner Power ™

€18.82

Strengthening Shampoo-gel for men Showerelax ™
Strengthening Shampoo-gel for men Showerelax ™

€7.53

Regular price: €37.64

Lowest price: €11.29
pcs.
Ambil Jugo de Mapacho
Ambil Jugo de Mapacho

€9.88

Regular price: €14.12

Lowest price: €14.12
Forest incense™ - Lavender
Forest incense™ - Lavender

€4.70

pcs.
Snailand™ Night Face Cream with Snail Mucin
Snailand™ Night Face Cream with Snail Mucin

€9.04

Regular price: €37.64

Lowest price: €9.41
pcs.
Ormus Set
Ormus Set

€51.76

pcs.
Balmango™  Body Lotion
Balmango™ Body Lotion

€9.41

Regular price: €35.29

Lowest price: €10.59
pcs.
Rapé Nukini Jaguar
Rapé Nukini Jaguar

€10.82

New products
Rapé Kuntanawa Healing Soul
Rapé Kuntanawa Healing Soul

€10.35

Rapé Kuntanawa Spirits
Rapé Kuntanawa Spirits

€10.35

Forest Pendulum "Rose Quartz"
Forest Pendulum "Rose Quartz"

€16.75

Regular price: €20.94

Lowest price: €20.94
pcs.
Forest Pendulum "Lapis Lazuli"
Forest Pendulum "Lapis Lazuli"

€20.94

pcs.
Forest Pendulum "Tiger's Eye"
Forest Pendulum "Tiger's Eye"

€20.94

pcs.
Forest Pendulum "Amethyst"
Forest Pendulum "Amethyst"

€20.94

pcs.
Rapé Bottle "SOMBRA"
Rapé Bottle "SOMBRA"

€13.88

pcs.
Rapé Bottle "CAOBA"
Rapé Bottle "CAOBA"

€13.88

pcs.
Newsletter
Kakao ceremonialne: co to jest i czym różni się od zwykłego kakao

Kakao ceremonialne to handlowa nazwa pasty kakaowej, czyli miazgi z całych, sfermentowanych ziaren kakaowca, które obłuskano i zmielono na gładką masę. Nie odciska się z niej tłuszczu i niczego się do niej nie dodaje. Od kakao w proszku różni się tym, że zachowuje całe masło kakaowe, a to mniej więcej połowa jej masy. Samo słowo „ceremonialne” nie jest kategorią prawną: opisuje sposób wytwarzania i zamierzone użycie, a nie normę jakości.

Spis treści

Kakao ceremonialne: co to jest, a czym nie jest

Droga od owocu do bloku pasty jest krótka. Ziarna wyjęte z owocu kakaowca (Theobroma cacao) fermentują razem z miąższem od trzech do siedmiu dni, potem są suszone, zwykle prażone i pozbawiane łuski. Oczyszczone kawałki ziarna, zwane nibsami, trafiają do młyna. Tarcie uwalnia z komórek masło kakaowe, więc sucha kruszonka zamienia się najpierw w pastę, a potem w płynną masę, która po ostygnięciu tężeje w twardy blok.

Technolog nazwie ten produkt miazgą kakaową, masą kakaową albo, z angielska, cocoa liquor. Międzynarodowy standard Codex Alimentarius (CXS 141-1983) definiuje go jako produkt otrzymany z nibsów, czyli z ziaren oczyszczonych i pozbawionych łuski, „z prażeniem lub bez”, i podaje, że masło kakaowe stanowi w nim od 47 do 60% masy.

Kakao ceremonialne jest więc, od strony technologicznej, miazgą kakaową. To, co dokładają sprzedawcy, to obietnica dotycząca surowca i obróbki. Nie jest to natomiast osobny gatunek rośliny, szczególna odmiana ani produkt z urzędowym atestem.

Dlaczego „ceremonialne” nie jest kategorią prawną

Nazwy wyrobów kakaowych w Unii Europejskiej reguluje dyrektywa 2000/36/WE. Jej załącznik definiuje między innymi masło kakaowe, kakao w proszku, kakao o obniżonej zawartości tłuszczu, czekoladę i czekoladę mleczną. Określeń „kakao ceremonialne” ani „ceremonial grade” tam nie ma. Nie znaleźliśmy ich także w standardzie Codex. Nikt nie wydaje certyfikatu „ceremonialności” i żaden urząd nie sprawdza, czy produkt na tę nazwę zasługuje.

W handlu utarło się jednak dość spójne znaczenie. Kupując kakao ceremonialne, klient zwykle oczekuje pięciu rzeczy:

  1. Postaci masy lub pasty z całych ziaren, a nie proszku.
  2. Składu „100% kakao”, bez cukru, mleka, emulgatorów i aromatów.
  3. Nieodciśniętego tłuszczu, czyli pełnej zawartości masła kakaowego.
  4. Braku alkalizacji.
  5. Ziarna sfermentowanego, o znanym kraju i regionie pochodzenia.

Żaden z tych punktów nie wynika z przepisów. To zwyczaj branży, dlatego samo słowo na etykiecie niczego nie gwarantuje. Liczą się konkrety, o które można zapytać sprzedawcę. Ich listę znajdziesz w dalszej części tekstu.

Pasta kakaowa a kakao w proszku i czekolada

Kakao w proszku

Proszek powstaje z tej samej miazgi, tyle że po dodatkowym etapie. Masę poddaje się wysokiemu ciśnieniu, które oddziela masło kakaowe i zostawia suchy, odtłuszczony placek. Placek mieli się na proszek. Prasę do tego procesu opatentował w 1828 roku holenderski wytwórca Coenraad Johannes van Houten. Dyrektywa 2000/36/WE rezerwuje nazwę „kakao” lub „kakao w proszku” dla produktu zawierającego co najmniej 20% masła kakaowego w suchej masie, a poniżej tej granicy mówi o kakao o obniżonej zawartości tłuszczu.

Z nazwiskiem van Houtena wiąże się też alkalizacja, nazywana procesem holenderskim. Kakao traktuje się środkiem zasadowym, na przykład węglanem potasu, węglanem sodu albo wodorotlenkiem sodu. Obniża to naturalną kwasowość, a proszek staje się ciemniejszy i mniej gorzki. Kakao alkalizowane zawiera przy tym mniej flawanoli niż naturalne.

Czekolada

Czekolada to według tej samej dyrektywy wyrób z produktów kakaowych i cukrów, w którym sucha masa kakaowa stanowi co najmniej 35%, w tym minimum 18% masła kakaowego. Czekolada mleczna musi mieć co najmniej 25% suchej masy kakaowej i co najmniej 14% suchej masy mlecznej. Tabliczka gorzkiej czekolady 70% to zatem miazga kakaowa z dodatkiem cukru, często także dodatkowego masła kakaowego. Pasta kakaowa 100% jest tym, co zostaje, gdy z tej receptury usunąć cukier i wszystkie dodatki.

Porównanie w tabeli

Cecha Pasta kakaowa (kakao ceremonialne) Kakao w proszku Czekolada gorzka
Z czego powstaje Całe, obłuskane ziarna zmielone na masę Placek po odciśnięciu tłuszczu z miazgi Wyroby kakaowe i cukier
Masło kakaowe 47-60% (standard Codex) Co najmniej 20% w suchej masie lub mniej w wersji o obniżonej zawartości tłuszczu Co najmniej 18%
Alkalizacja W handlowym rozumieniu nazwy: nie Często tak (proces holenderski) Zależy od producenta
Dodatki W handlowym rozumieniu nazwy: brak Zwykle brak, w wersji alkalizowanej środek zasadowy Cukier, często także emulgator i aromat
Postać Blok, dyski, krople lub wiórki Sypki proszek Tabliczka
Definicja Codex CXS 141-1983 jako masa kakaowa, słowo „ceremonialne” niezdefiniowane Dyrektywa 2000/36/WE Dyrektywa 2000/36/WE
Napój Pasta rozpuszcza się razem z tłuszczem, napój jest gęsty Lżejszy napój, proszek trzeba rozprowadzić w płynie Czekolada do picia, słodka

Różnicę najłatwiej poczuć w kubku. Jak rozpuścić pastę, żeby tłuszcz się nie rozwarstwił, opisujemy w poradniku jak przygotować kakao ceremonialne krok po kroku.

Krótka historia: od górnej Amazonii do Mezoameryki

Przez długi czas przyjmowano, że kakaowiec udomowiono w Mezoameryce. W 2018 roku zespół Zarrillo i współpracowników opisał w „Nature Ecology & Evolution” ślady użycia kakao sprzed około 5300 lat na stanowisku Santa Ana-La Florida w południowo-wschodnim Ekwadorze, związanym z kulturą Mayo-Chinchipe. Wniosek opiera się na trzech niezależnych rodzajach dowodów: ziarnach skrobi kakaowca, pozostałościach teobrominy w naczyniach i starożytnym DNA. Autorzy nazywają górną Amazonię najstarszym znanym dotąd ośrodkiem udomowienia kakao.

W Mezoameryce najwcześniejsze ślady są młodsze, ale tradycja jest długa i dobrze udokumentowana. Napoje z kakao pili Mokaya na pacyficznym wybrzeżu dzisiejszego Meksyku około 1900 roku p.n.e. Pozostałości teobrominy na ceramice z olmeckiego San Lorenzo pochodzą z lat 1800-1000 p.n.e., a autorzy tego badania (PNAS, 2011) piszą o ponad 34 stuleciach używania kakao w regionie.

Majowie fermentowali, suszyli i prażyli ziarna, zdejmowali łuskę, a nibsy rozcierali na pastę. Napój spieniano, przelewając go z wysokości z naczynia do naczynia. Kakao towarzyszyło oficjalnym uroczystościom, obrzędom religijnym, ucztom i weselom, składano je w darach grobowych, a ziarna służyły za środek płatniczy. U Azteków napój uchodził za luksus elit, a podbite ludy płaciły nim daninę. Do Hiszpanii kakao dotarło w 1544 roku, pierwszy oficjalny transport do Europy odnotowano w 1585 roku.

Surowiec, z którego przyrządzano tamte napoje, był więc bliski dzisiejszej paście: zmielone ziarno rozrobione z wodą. Na tym podobieństwo do współczesnej „ceremonii kakao” się kończy.

Ceremonia kakao dzisiaj: praktyka współczesna, nie rekonstrukcja

Spotkania nazywane ceremonią kakao, czyli wspólne picie gęstego napoju połączone z medytacją, muzyką albo rozmową w kręgu, są zjawiskiem z ostatnich dwudziestu kilku lat. Relacje dziennikarskie wiążą ich początek z Keithem Wilsonem, Amerykaninem, który od 2003 roku mieszkał w Gwatemali, nad jeziorem Atitlán, i zapraszał podróżnych na spotkania przy kakao. Według magazynu Mental Floss z tych spotkań wziął się sam termin „cacao ceremony”, a autorka tekstu zaznacza, że dla ceremonii w tej formie nie ma rzeczywistego precedensu historycznego. Wilson zmarł w 2024 roku.

Reportaż w Dismantle Magazine (2020) nazywa ceremonie kakao stosunkowo nowym zjawiskiem. Cytowana w nim majańska przewodniczka duchowa mówi, że kakao jest świętym nasieniem, ale pojęcie szamana jest w Gwatemali importowane.

Uczciwie jest więc powiedzieć tak: kakao ma w Mezoameryce tysiące lat historii obrzędowej, natomiast dzisiejsza ceremonia kakao to współczesna praktyka, która się tą historią inspiruje. Nie odtwarza żadnego konkretnego dawnego rytuału. Można ją cenić za to, czym jest, czyli spokojną, uważną formę wspólnego picia kakao, bez dopisywania jej starożytnego rodowodu.

Co jest w kakao: tłuszcz, teobromina, kofeina

Skład miazgi kakaowej opisuje się zwykle w przybliżeniu: około 53% masła kakaowego, 17% węglowodanów, 11% białka, 6% garbników i 1,5% teobrominy. Standard Codex dopuszcza dla tłuszczu zakres od 47 do 60%. To tłuszcz odpowiada za gęstość napoju i za to, że pasta topi się w cieple.

Teobromina i kofeina należą do metyloksantyn. Dostępne dane pokazują duży rozrzut:

  • Teobromina: około 1% w ziarnach, około 1,5% w miazdze według zestawień encyklopedycznych. Przegląd Franco i współpracowników (Nutrients, 2013) przytacza dla zmielonej pasty kakaowej wartości 33 000-36 000 mg/kg, czyli 3,3-3,6%.
  • Kofeina: od 0,1 do 0,7% w ziarnach. Ten sam przegląd podaje dla pasty od 330 do 5600 mg/kg, zależnie od próbki.
  • Proporcja: w próbkach fermentowanego kakao teobrominy było zawsze więcej niż kofeiny, od 1,9 do 10,6 raza.
  • Punkt odniesienia: 40 g gorzkiej czekolady zawiera około 25-35 mg kofeiny i 200-300 mg teobrominy (Baggott i in., Psychopharmacology, 2013).

Z tych zakresów wynika, że w 20 g pasty może być od około 200 do ponad 700 mg teobrominy i od kilku do około 140 mg kofeiny. To rachunek z danych literaturowych, a nie wynik badania konkretnej partii. Rzetelną liczbę daje tylko analiza laboratoryjna danego produktu. O wielkości porcji i o tym, kto powinien zachować ostrożność, piszemy osobno w tekście kakao ceremonialne: ile gramów na porcję i ile kofeiny.

Odmiany kakaowca: criollo, forastero, trinitario, nacional

Na etykietach i w opisach powtarzają się cztery nazwy.

  • Criollo. Tradycyjnie najwyżej ceniona odmiana. Uważa się, że pochodzi z Ameryki Południowej, skąd trafiła do uprawy w Mezoameryce.
  • Forastero. Nazwa znaczy „obcy”. Dziś łączy się ją głównie z typem Amelonado i z uprawami w Afryce Zachodniej.
  • Trinitario. Mieszaniec nazwany od Trynidadu, gdzie w 1724 roku miało dojść do pierwszego skrzyżowania wenezuelskiego criollo z Amelonado.
  • Nacional. Tradycyjna odmiana o kwiatowym aromacie. Dzisiejszy nacional jest mieszańcem dawnego nacional z criollo i Amelonado.

Ten podział jest wygodny, ale nieprecyzyjny. Motamayor i współpracownicy (PLoS ONE, 2008) przebadali ponad 1200 prób kakaowca za pomocą 106 markerów genetycznych i zamiast dwóch tradycyjnych grup wyróżnili dziesięć: Marañon, Curaray, Criollo, Iquitos, Nanay, Contamana, Amelonado, Purús, Nacional i Guiana. Nowsze opracowania traktują forastero i trinitario raczej jako kategorie historyczno-handlowe niż botaniczne.

Dla kupującego ważna jest jeszcze jedna liczba: w 2017 roku 95% światowych zbiorów klasyfikowano jako kakao masowe (bulk). Ziarno aromatyczne (fine flavour) to niewielka część rynku. Sama nazwa odmiany nie rozstrzyga o jakości. Więcej mówi połączenie odmiany, regionu i sposobu fermentacji.

Jak czytać etykietę i o co zapytać sprzedawcę

Skoro słowo „ceremonialne” niczego nie przesądza, warto sprawdzić pięć rzeczy.

  1. Skład. Jedna pozycja: miazga kakaowa albo pasta kakaowa. Cukier, mleko w proszku, lecytyna lub aromat oznaczają, że to już inny produkt.
  2. Pochodzenie. Kraj to minimum. Lepiej, gdy sprzedawca podaje region, spółdzielnię albo farmę.
  3. Odmiana. Criollo, trinitario, nacional albo uczciwe „mieszanka odmian”. Brak informacji to powód do pytania, nie do zgadywania.
  4. Obróbka. Czas fermentacji, temperatura i czas prażenia, brak alkalizacji. Określenie „surowe” bywa używane swobodnie, dlatego lepiej zapytać o konkretną temperaturę.
  5. Badania laboratoryjne. Przede wszystkim kadm, a także data badania i numer partii, której dotyczy.

Kadm i limity unijne

Kakaowiec pobiera kadm z gleby. Holenderska agencja CBI, która opisuje wymagania unijnego rynku dla eksporterów kakao, wskazuje, że problem dotyczy zwłaszcza części krajów Ameryki Łacińskiej, gdzie gleby zawierają dużo kadmu między innymi z powodu aktywności wulkanicznej. Rozporządzenie Komisji (UE) 2023/915 ustala najwyższe dopuszczalne poziomy:

Wyrób Limit kadmu
Czekolada mleczna poniżej 30% suchej masy kakaowej 0,10 mg/kg
Czekolada poniżej 50% suchej masy kakaowej oraz czekolada mleczna od 30% 0,30 mg/kg
Czekolada od 50% suchej masy kakaowej 0,80 mg/kg
Kakao w proszku sprzedawane konsumentowi końcowemu 0,60 mg/kg

W zestawieniu, z którego korzystamy, nie ma osobnego wiersza dla pasty kakaowej 100%. Najbliższym punktem odniesienia jest czekolada od 50% suchej masy kakaowej, ale to sprzedawca powinien wskazać, według której kategorii bada swój produkt, i pokazać wynik.

Co podajemy w Las Szamana

W kategorii kakao ceremonialne w Las Szamana sprzedajemy pastę kakaową w wariantach od 25 g do 10 kg, z podanym krajem pochodzenia: Dominikana, Peru, Ekwador, Kolumbia, Wenezuela i Ghana. Na stronach produktów zaznaczamy, że pasta nie zawiera barwników, konserwantów ani GMO i że należy ją przechowywać w suchym, ciemnym miejscu. Przy kakao Dominicalm z Dominikany opisujemy farmę położoną obok Parku Narodowego Los Haitises. Kraj, w którym znaleziono najstarsze ślady użycia kakao, reprezentuje Ecuadream z Ekwadoru.

O pozostałe dane z powyższej listy, czyli pełny skład, odmianę ziarna, sposób obróbki, wyniki badań kadmu dla partii i certyfikaty, możesz zapytać nas przed zakupem. Odpowiadamy na podstawie dokumentów od dostawców.

Najczęstsze pytania

Czy kakao ceremonialne to to samo co pasta kakaowa?

Technologicznie tak: to miazga kakaowa, czyli zmielone, obłuskane ziarna bez odciśniętego tłuszczu. Nazwa „ceremonialne” dodaje do tego handlową obietnicę: 100% kakao, brak alkalizacji i znane pochodzenie. Warto sprawdzić, czy sprzedawca tę obietnicę dokumentuje.

Czy nazwa „ceremonialne” oznacza certyfikat lub klasę jakości?

Nie. Dyrektywa 2000/36/WE definiuje kakao w proszku i czekoladę, a standard Codex masę kakaową. Żaden z tych dokumentów nie zna kategorii „ceremonialne”. O jakości mówią skład, pochodzenie, obróbka i wyniki badań.

Czy kakao ceremonialne jest surowe?

Niekoniecznie. Standard Codex dopuszcza masę kakaową z ziaren prażonych i nieprażonych, a ziarno niemal zawsze przechodzi fermentację. Jeśli ma to dla ciebie znaczenie, zapytaj sprzedawcę o temperaturę i czas prażenia.

Czy kakao ceremonialne zawiera kofeinę?

Tak, choć dominującą metyloksantyną jest teobromina. W ziarnach kofeina stanowi od 0,1 do 0,7%, a jej ilość w porcji zależy od próbki i od gramatury. Szczegóły są w artykule o porcji kakao ceremonialnego.

Czy trzeba brać udział w ceremonii, żeby pić takie kakao?

Nie. Pasta kakaowa jest produktem spożywczym i można ją przygotować w domu jak każdy napój kakaowy. Ceremonia to współczesna forma spotkania, a nie warunek.

Gdzie znajdę odpowiedzi na inne pytania o kakao?

Pytania klientów, w tym to o jasny nalot na powierzchni pasty, zebraliśmy na stronie najczęstszych pytań do sklepu.

Źródła i dalsza lektura

up
Shop is in view mode
View full version of the site
Sklep internetowy Shoper Premium